Dziś na zajęciach z informatyki pracowałam z płytką microbit, która służy głownie do zabawy, ale można użyć jej także do obsługi bardziej skomplikowanych programów (tydzień temu korzystałam z niej wykonując zadania z ciągiem fibonacciego). W dzisiejszy przypadku był to prosty projekt: papier, kamień nożyce.
Projekt tutaj
Tak wygląda interfejs na stronie makecode.microbit.org. Program jest bardzo podobny do Scratcha, więc nikt nie powinien mieć tu problemu. Obrazek po lewej to symulacja płytki mikrobit (jeśli ktoś nie posiada prawdziwej, to korzysta z tej symulowanej).
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje prace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje prace. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 10 stycznia 2019
wtorek, 6 listopada 2018
Kurs z pythona
W tym roku tak jak i poprzednio biorę udział w kursach z języka programowania python. Tyle że ty razem będzie nieco trudniej (oby nie za bardzo). Teraz nie będę skupiała się na zrobieniu konkretnego rysunku, a raczej wykonania potrzebnych mi obliczeń w danej procedurze. Najśmieszniejsze w funkcjach obliczeniowych jest to, że wymyślenie takiego skryptu zajmuje czasem ponad godzinę, a a samo go napisanie tylko 5 minut. Przykładowo tutaj mam zadanie graficzne właśnie z tego kursu:
To zadanie graficzne jest akurat krótkie A to jest przykład zadania obliczeniowego ( to jest akurat z Logii z tego roku)

Warto zauważyć, że oba zadania dość znacznie różnią się objętością i ilością skryptów. Przynajmniej mam w tym roku mniej pisania ;)
Tutaj jest przykładowe wywołanie funkcji "kwadraty" z pokazanego wcześniej zadania graficznego. Dla ciekawskich mogę powiedzieć, że parametr, to 3876586438. I teraz zagadka jaka jest zależność między parametrem a rysunkiem?
To zadanie graficzne jest akurat krótkie A to jest przykład zadania obliczeniowego ( to jest akurat z Logii z tego roku)

Warto zauważyć, że oba zadania dość znacznie różnią się objętością i ilością skryptów. Przynajmniej mam w tym roku mniej pisania ;)
Tutaj jest przykładowe wywołanie funkcji "kwadraty" z pokazanego wcześniej zadania graficznego. Dla ciekawskich mogę powiedzieć, że parametr, to 3876586438. I teraz zagadka jaka jest zależność między parametrem a rysunkiem?
BARDZO WAŻNE PS: Przepraszam, że mnie tak długo nie było. Ostatni wpis w maju... Ale jestem z powrotem (zobaczymy na jak długo). Postaram się wstawiać nowe rzeczy od czasu do czasu. Dzięki za odwiedzanie bloga :)
niedziela, 20 maja 2018
Animacja
Tą animacje zrobiłam na konkurs z okazji rowerowego maja. Zrobienie jej zajęło mi około 6 dni, z czego pierwsze kilka spożytkowałam na testowanie samego programu. Najtrudniejsze było chyba manipulowanie perspektywą tła, które robiłam w paincie. Reszta animacji, czyli czarne postacie dorysowałam w GIMP-ie.
sobota, 23 grudnia 2017
Nowe logo
Udało mi się zrobić coś na kształt logo dla zapowiedzianej wcześniej strony kółka informatycznego. Wykonałam je w formie animowanego obrazka techniką pixel art. Wymiary obrazka to 50 x 50 pikseli. Do wykonania urzyłam internetowego, darmowego programu ze strony Pixilart.
Program bardzo fajny, posiada wiele funkcji i możliwe jest dodawanie warstw, co rzadko występuje w programach tego typu. Strona oferuje także przystępny system animacji naszych rysunków, z czego skorzystałam przy tworzeniu logo. Klatki można kopiować, zmieniać ich przezroczystość,a także wycinać i przemieszczać tylko część obrazka, co bardzo pomaga przy prostych animacjach.
Całkowity czas pracy szacowałabym na 3h 45min. Zajęło mi to sporo, jak na tak mały rysunek, ale to głównie dlatego, że na początek po prostu usiadłam do komputera i nie wiedziałam co zrobić. Z pracą zatrzymywałam się co 5 minut z powodu braku pomysłów.
Jeśli występują jakieś błyski w kolorach to tylko dlatego, że przy zgrywaniu pliku coś mogło się trochę pozmieniać. Tu jest link do oryginalnego obrazka, gdy jakość na blogu była gorsza
https://www.pixilart.com/art/first-animation-047c7c83e44a353
Oczywiście ten gif prawdopodobnie pojawi się też jako tymczasowe logo dla tego bloga.
Program bardzo fajny, posiada wiele funkcji i możliwe jest dodawanie warstw, co rzadko występuje w programach tego typu. Strona oferuje także przystępny system animacji naszych rysunków, z czego skorzystałam przy tworzeniu logo. Klatki można kopiować, zmieniać ich przezroczystość,a także wycinać i przemieszczać tylko część obrazka, co bardzo pomaga przy prostych animacjach.
Całkowity czas pracy szacowałabym na 3h 45min. Zajęło mi to sporo, jak na tak mały rysunek, ale to głównie dlatego, że na początek po prostu usiadłam do komputera i nie wiedziałam co zrobić. Z pracą zatrzymywałam się co 5 minut z powodu braku pomysłów.
Jeśli występują jakieś błyski w kolorach to tylko dlatego, że przy zgrywaniu pliku coś mogło się trochę pozmieniać. Tu jest link do oryginalnego obrazka, gdy jakość na blogu była gorsza
https://www.pixilart.com/art/first-animation-047c7c83e44a353
Oczywiście ten gif prawdopodobnie pojawi się też jako tymczasowe logo dla tego bloga.
wtorek, 19 grudnia 2017
Świąteczny prezent
Tak jak obiecałam tu są 3 krótkie gierki zaprogramowane w scratchu. Fajnie było tak spróbować zrobić kilka programów w kilka dni. Trzeba było się zmotywować i usiąść do tego komputera, ale skończyłam i właściwie wyrobiłam się z terminem :) A i jeżeli w jakiejkolwiek grze będą błędy będę wdzięczna za zgłoszenie ich, żebym mogła ewentualnie poprawić skrypty. Z góry dziękuję.
Pierwsza gra to zbieranie prezentów. Miska podąża na kursorem. Od 50 zebranych prezentów wzrasta poziom trudności. Miłej zabawy :)
Jeśli gra nie wyświetla się na blogu lub wystąpiły inne problemy kliknąć Tutaj
Kolejna gra to taki flappybird (chyba każdy zna). Do skakania używamy spacji. Jak zawsze tylko jedna skucha. Przyjemnej gry.
Dodatkowy link Tutaj
I przykro mi to mówić, ale blogger nie zaakceptował 3 gry, dlatego daję tylko link do wersji na moim profilu na stronie scratch'a
https://scratch.mit.edu/projects/194090671/
Ogólnie mam nadzieję, że gry się podobają i kto wie może przygotuję coś jeszcze na nowy rok...
Pierwsza gra to zbieranie prezentów. Miska podąża na kursorem. Od 50 zebranych prezentów wzrasta poziom trudności. Miłej zabawy :)
Jeśli gra nie wyświetla się na blogu lub wystąpiły inne problemy kliknąć Tutaj
Kolejna gra to taki flappybird (chyba każdy zna). Do skakania używamy spacji. Jak zawsze tylko jedna skucha. Przyjemnej gry.
Dodatkowy link Tutaj
I przykro mi to mówić, ale blogger nie zaakceptował 3 gry, dlatego daję tylko link do wersji na moim profilu na stronie scratch'a
https://scratch.mit.edu/projects/194090671/
Ogólnie mam nadzieję, że gry się podobają i kto wie może przygotuję coś jeszcze na nowy rok...
poniedziałek, 11 grudnia 2017
Pierwsze animacje w GIMP-ie
Na lekcji informatyki ( a raczej na dwóch) udało mi się zrobić krótką animacje w programie GIMP. Zwykły gif przedstawiający skaczącą piłeczkę
Cała animacja ma dokładnie 61 klatek (w gimpie za klatki przyjmujemy warstwy). Żeby ułatwić sobie pracę po prostu kopiowałam warstwę tła i piłeczkę. Następnie używając kilku narzędzi deformacji obrazu z przybornika rozciągałam i spłaszczałam piłeczkę. Gdy uznałam, żer ma odpowiedni kształt łączyłam obie warstwy.
Cała animacja ma dokładnie 61 klatek (w gimpie za klatki przyjmujemy warstwy). Żeby ułatwić sobie pracę po prostu kopiowałam warstwę tła i piłeczkę. Następnie używając kilku narzędzi deformacji obrazu z przybornika rozciągałam i spłaszczałam piłeczkę. Gdy uznałam, żer ma odpowiedni kształt łączyłam obie warstwy.
poniedziałek, 11 września 2017
Wspomnienia wakacyjnych krojobrazów
Po dwu miesięcznej przerwie znów rozpoczął się nowy rok szkolny, a wraz z nim nowe wyzwania. Ja także spróbowałam czegoś może nie całkiem nowego, ale w trochę innej formie. Postanowiłam namalować taki pejzaż wakacyjny. Mi z wakacjami najbardziej kojarzą się zachody słońca. Można siedzieć na pomoście, czy gdziekolwiek indziej i patrzeć na zachodzące słońce.
Tak właściwie namalowałam ten obrazek bardzo spontanicznie bez jakichś wcześniejszych pomysłów. Główną motywacją był tablet graficzny firmy intuos, który ostatnio dostałam w prezencie.
Do pracy użyłam programu GIMP i oczywiście tableta.
Góra w tle wyszła mi nie szczególnie, ale nie oszukujmy się pierwszy raz w życiu używam tableta graficznego, więc co się dziwić.
Taki rysunek ode mnie na początek roku (spóźniłam się tydzień :] ). Na pewno będzie takich prac więcej, ponieważ będę chciała potrenować używanie takiego sprzętu, a takie luźne rysunki są na to najlepszym sposobem.
Tak właściwie namalowałam ten obrazek bardzo spontanicznie bez jakichś wcześniejszych pomysłów. Główną motywacją był tablet graficzny firmy intuos, który ostatnio dostałam w prezencie.
Do pracy użyłam programu GIMP i oczywiście tableta.
Góra w tle wyszła mi nie szczególnie, ale nie oszukujmy się pierwszy raz w życiu używam tableta graficznego, więc co się dziwić.
Taki rysunek ode mnie na początek roku (spóźniłam się tydzień :] ). Na pewno będzie takich prac więcej, ponieważ będę chciała potrenować używanie takiego sprzętu, a takie luźne rysunki są na to najlepszym sposobem.
wtorek, 30 maja 2017
Pustynny rajd
Na lekcji z informatyki próbowałam swoich sił w tworzeniu kolejnego programu z podręcznika ,,Scratch. Komiksowa przygoda z programowaniem". Ćwiczenie 6 dotyczyło stworzenie gry z przewijanym tłem. Chodziło o to, aby sprawić wrażenie poruszania się. Tutaj był to akurat jadący samochód.
Wszystkie programy z tej książki przykładają dużą wagę do animacji poszczególnych elementów gry. Są to tylko małe szczególiki, ale zmieniają dużo w efekcie końcowym.
Ogólnie gra polega na tym, aby wytrzymać 60 sekund. Wieża i krzaczek pojawiają się regularnie. Krzak co 8 sekund, a wieża co 18. Natomiast ten dziwny stworek, który pojawia się na górze ekranu uniemożliwia nam bezpieczne przeskakiwanie przeszkód i pojawia się losowo - od 15 sekund do 20. Jeśli przetrwamy całą minutę, po prawej stronie ekranu gry pojawia się miejsce docelowe i kończy się większość przeszkód.
Pomarańczowa droga na dole, to tak naprawdę dwa różne duszki. Jeden przesuwa się w prawo, a drugi porusza się kawałek za nim, dzięki czemu dalej mamy po czym jechać :).
Pasażerowie naszej ciężarówki też są oddzielnymi postaciami. Mają troszeczkę inna animacje (inny czas oczekiwania) co stwarza efekt dynamiki i różnorodności. Jeśli nie unikniemy dowolnej przeszkody tracimy jednego pasażera, który boi się kraksy.
Inne informacje na temat skryptów w tym programie można znaleźć a samej grze, czyli Tutaj
Wszystkie programy z tej książki przykładają dużą wagę do animacji poszczególnych elementów gry. Są to tylko małe szczególiki, ale zmieniają dużo w efekcie końcowym.
Ogólnie gra polega na tym, aby wytrzymać 60 sekund. Wieża i krzaczek pojawiają się regularnie. Krzak co 8 sekund, a wieża co 18. Natomiast ten dziwny stworek, który pojawia się na górze ekranu uniemożliwia nam bezpieczne przeskakiwanie przeszkód i pojawia się losowo - od 15 sekund do 20. Jeśli przetrwamy całą minutę, po prawej stronie ekranu gry pojawia się miejsce docelowe i kończy się większość przeszkód.
Pomarańczowa droga na dole, to tak naprawdę dwa różne duszki. Jeden przesuwa się w prawo, a drugi porusza się kawałek za nim, dzięki czemu dalej mamy po czym jechać :).
Pasażerowie naszej ciężarówki też są oddzielnymi postaciami. Mają troszeczkę inna animacje (inny czas oczekiwania) co stwarza efekt dynamiki i różnorodności. Jeśli nie unikniemy dowolnej przeszkody tracimy jednego pasażera, który boi się kraksy.
Inne informacje na temat skryptów w tym programie można znaleźć a samej grze, czyli Tutaj
czwartek, 13 kwietnia 2017
Grafika komputerowa
Siedząc w domu przy komputerze tknęła mnie myśl, aby spróbować grafiki w programach komputerowych. Znalazłam w internecie postać z pewnej gry wideo, która bardzo spodobała mi się geometrycznie i przestrzennie. Praca na dole została wykonana przeze mnie w dwóch programach:
1. Paint do konturów (te błękitne linie, które na początku były białe)
2.GIMP do wypełnienia i wycieniowanie poszczególnych pól.
W gimpie do wypełnienia ścianek kostek, z których jest złożona postać użyłam zwykłego wiaderka. Do wycieniowania gradientu z kolorem szaro-niebieskim. Najgorzej było z poświatą na czarnym tle. Narysowałam błękitne kółko i opcji filtry w zakładce Rozmycie wybrałam opcję Rozmycie Gaussa. Dzięki temu mogłam rozprowadzić niebieski cień równomiernie na prawie cały obrazek.
Tu efekt końcowy:
A tutaj zrzut ekranu w programie. Warto zwrócić uwagę na warstwy, które bardzo pomagają przy takich obrazkach:

1. Paint do konturów (te błękitne linie, które na początku były białe)
2.GIMP do wypełnienia i wycieniowanie poszczególnych pól.
W gimpie do wypełnienia ścianek kostek, z których jest złożona postać użyłam zwykłego wiaderka. Do wycieniowania gradientu z kolorem szaro-niebieskim. Najgorzej było z poświatą na czarnym tle. Narysowałam błękitne kółko i opcji filtry w zakładce Rozmycie wybrałam opcję Rozmycie Gaussa. Dzięki temu mogłam rozprowadzić niebieski cień równomiernie na prawie cały obrazek.
Tu efekt końcowy:
A tutaj zrzut ekranu w programie. Warto zwrócić uwagę na warstwy, które bardzo pomagają przy takich obrazkach:
Subskrybuj:
Posty (Atom)





